Pozbyłem się go o poranku

Mój zwykły dzień wygląda podobnie jak Wasz. Wstaję wczesnym rankiem, idę do łazienki, potem czytam w PLOS ONE kilka metaanaliz na grubych kohortach, a następnie idę coś zjeść. Ale ten dzień do zwykłych nie należał, a pamiętam go tak, jakby zdarzył się wczoraj. Zamiast zwyczajowej kanapeczki z żółtym serem, miałem do przegryzienia zagwozdkę: jak do cholery zlać tę benzynę z baku?

Read more "Pozbyłem się go o poranku"

Bo tylko jedna rzecz się liczy

Dziś zrobiłem sobie pewien test. Bo ja, tak generalnie, jestem człowiekiem lubiącym sprawdzać rzeczywistość. Potwierdzać to, co już dawno potwierdzono naukowo. Moje empiryczne podejście kończy się czasem kiepsko, zwłaszcza gdy problemem do sprawdzenia jest płyn znajdujący się w porzuconej na śmietniku pralce.

Read more "Bo tylko jedna rzecz się liczy"

Komu to potrzebne?

Luksus kosztuje 20 tys. zł. To właśnie tyle trzeba wyłożyć na samochód, by nie było wstydu, by sąsiedzi nie wytykali palcem, by podjechać pod supermarket godnie. W tym pułapie znajdziesz najwięcej wymuskanych modeli, z białym dywanikiem ze stópkami i przebiegiem radośnie niższym niż 200 tys. km. Bez względu na wiek.

Read more "Komu to potrzebne?"

15 najlepszych piosenek do auta

Uwielbiam arbitralne, zupełnie niedemokratyczne orzeczenia – stąd tytuł tego wpisu artykułu. Miało być coś w stylu „moich ulubionych”, albo „idealnych” ale „najlepszych” brzmi znacznie lepiej. Brzmi tak, jakbym przed napisaniem wpisu artykułu przesłuchał tysiąc piosenek, starannie wyeliminował słabe, odsunął na bok takie se i wybrał te najlepsze. I jakbym się na tym znał!

Read more "15 najlepszych piosenek do auta"