10 więcej ratuje życie

Wieś pod Wieluniem. Wieś, jaka jest, każdy widzi, ale ta od razu wydała mi się nieco niepokojąca. Mijane domy sprawiały wrażenie pustych, czas zawiesił się na kołku, a charakterystyczny zapach żniw mieszał się z odorem spalin. Jechałem w ciągu samochodów, które zdawały się tylko pełznąć, bo przepastne pola uprawne i rozsiane co kilometr domy nie dawały wystarczającego odniesienia. Podgłośniłem radio, bo akurat zbliżały się wiadomości. Była godzina 12:00, czas wylęgania się południc.

Read more "10 więcej ratuje życie"